Weinrieder – Dolna Austria z górnej półki

Po roku przerwy Warszawę znowu odwiedzają austriaccy winiarze. Dzisiaj odbędzie się wielka degustacja w hotelu Sofitel, natomiast już wczoraj niektórzy z nich spotykali się z miłośnikami win. W restauracji Oliva spędziliśmy wieczór w towarzystwie Bernharda Riedera, reprezentującego winiarnię rodzinną z regionu Weinviertel w Dolnej Austrii. Jego wina importuje do Polski Marek Kondrat.

weinrieder_color-181-von-208Region Weinviertel, leżący na północ od Wiednia, nie jest ojczyzną najbardziej prestiżowych i poszukiwanych win z Austrii, co nie znaczy, że nie ma w nim w ogóle godnych uwagi producentów. Do takich na pewno należy winiarnia Weinrieder. Uruchomił ją 35 lat temu ojciec Bernharda Friedrich. Dziś współpracuje z synami. Uprawiają 20 hektarów winnic w starannie dobranych 10 różnych siedliskach. Ich wina trafiają do 25 krajów. Głównym klientem są dobre restauracje. Swój potencjał kulinarny wina pokazały podczas wczorajszej kolacji.

1625_Weinrieder_Chardonnay_Bockgarten6-1_small-223x1024Degustację zaczęliśmy od Grüner Veltlinera Kugler 2013. Tak jak wszystkie wina wytrawne Riederów powstawało ono w kadziach stalowych. Lekkie, rześkie, eleganckie, zrobione z dużym wyczuciem, mineralne i lekko pieprzne. Odświeżające wino, które można chyba pić bez końca. Usta są dość szczupłe, cytrusowe, po pewnym czasie wzbogacają się o nuty melonowe. Jest świetny aperitif i towarzysz lekkich przekąsek. Nam Łukasz Żuchowski, szef kuchni restauracji Oliva zapropopnoał avocado z fetą, pieczoną papryką i oliwkami i było bardzo dobrze.

Do sałatki Cezar z sosem na żółtkach, anchois, serem Grana Padano i krewetką piliśmy już jednowinnicowe Weinrieder Chardonnay Bockgärten 2013. Potrawa była całkiem lekka a wino tylko trochę pełniejsze od poprzednika. Miało zresztą dość podobny charakter: lekkość, rześkość i elegancję, do tego trochę pożądanych cech szczepowych, krągłość, gładszą fakturę, nuty słodkich jabłek. Ogólne wrażenie determinowała jednak przede wszystkim rześka kwasowość. Podobnie jak poprzednik jest to wino bardzo pijalne i świetny towarzysz lekkich dań.

Pełniejszy od niego jest Weinrieder Riesling Kugler 2012, wino powściągliwe, o chłodnym aromacie, w którym powoli pojawiają się nuty jabłek i owoców egzotycznych. Usta są dość pełne, gładkie, z wyczuwalną lekką słodyczą (10 g/l cukrów). Kwasowość zaznacza się w zakończeniu ale generalnie jest to wino, które ma w moim odczuciu, słabą strukturę jak na Rieslinga, nawet austriackiego. Mimo to, podobnie jak poprzednie wina, ma klasę, jest eleganckie i potrafi dodać uroku starannie przygotowanemu daniu, którym w tym wypadku były pierożki ravioli ze szpinakiem i łososiem.

Naszym głównym daniem była delikatna i soczysta perliczka, pieczona niemal cztery godziny w temperaturze 62° C podana na purée ziemniaczanym z zielonym groszkiem. Piliśmy ponownie Grüner Veltlinera ale jakże różnego od pierwszego wina. Weinrieder Grüner Veltliner Alte Reben Weinviertel 2012 też powstawał w stalowej kadzi ale zrobiono go z owoców wyselekcjonowanych wyłącznie ze starych ponad 50-letnich krzewów. Wino jest skoncentrowane i ma zdecydowanie mineralny charakter. Nuty owocowe są niezbyt wyraźne, dojrzałe. Jest to poważne, złożone wino z dużym potencjałem. Według Bernharda jest międzynarodowym bestsellerem, czemu trudno się dziwić, gdyż można je połączyć z wieloma skomplikowanymi potrawami. Połączenie delikatnej w fakturze ale pełnej smaku perliczki z mocną strukturą wina dawało naprawdę dobry efekt.

1628_Weinrieder_Eiswein_Welschriesling_Holzler_375ml6-1_small-230x1024Ojciec Bernharda jako pierwszy rozpoczął produkcję win lodowych w Weinviertel. Był też jednym z pionierów produkcji tych win w Austrii.

Naszym winem deserowym był Eiswein z popularnego środkowo-europejskigo szczepu Welschriesling (węgierska nazwa olaszrizling, czeska: ryzlink vlašský) Wino jest z rocznika 2011 ale zmrożone owoce zebrano dopiero na początku lutego 2012. Jest to wino deserowe, słodkie ale też bardzo kwasowe, wypełnione nutami owoców cytrusowych i zielonych jabłek, pod którymi ukryte są nuty owoców egzotycznych, gruszek, brzoskwiń. Wino ma niezwykłą świeżość i dobrze łączy się nawet z tak oryginalnym słodko-słono-pikantnym deserem, jak gruszka w syropie z mascarpone, gorgonzolą i solonym karmelem.

Wszystkie degustowane przez nas wina są dostępne w sklepach Kondrat Wina Wybrane. Warto o nich pamiętać, zaś moimi faworytami są oba Grüner Veltlinery.

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s