Dr Loosen rocks!

ernieW ostatnich dniach z okazji Festiwalu Win Niemieckich zawitało do Warszawy wielu niemieckich winiarzy, wśród nich Ernst Loosen, właściciel znanej mozelskiej winiarni Dr Loosen, laureat wielu nagród, m.in. człowiek roku miesięcznika Decanter w 2005, nazywany czasem królem Rieslinga.

Rodzina Loosen od dwustu lat posiada winnice w środkowym odcinku Mozeli, między Bernkastel i Ürzig. Położone są na stromych stokach, pokrytych głównie dewońskimi łupkami a w winnicy Ürziger Würzgarten czerwowną skałą wulkaniczną o dużej zawartości żelaza.

vineyard-mapWinnice obsadzone są starymi krzewami. Wiele z nich liczy sobie ponad sto lat. Rosną na własnym korzeniu, ponieważ winnic nad Mozelą nie dotknęła nigdy epidemia mszycy filoksery i nie było potrzeby sięgnięcia po odporne na nią podkładki z winorośli amerykańskiej.

Specjalnością winiarni są Rieslingi (wytrawne i słodkie) ale od paru lat Dr Loosen robi też niewielką ilość wytrawnego Weissburgundera.

Podstawowe wina noszą nazwę Dr L. Robi się je z kupowanych owoców, pochodzących wyłącznie z pokrytych łupkami winnic leżących na stokach doliny Mozeli. Półwytrawny Dr L Riesling 2014 ma sporo ciała, nuty soczystych jabłek i cytrusów.

Bardziej charakterystyczny jest wytrawny Dr Loosen Blauschiefer (albo Blue Slate, czyli niebieski łupek) Riesling 2014. To też jest wino o charakterze podstawowym ale robione już z własnych owoców z winnic pokrytych niebieskimi łupkami. Wino jest bardzo mozelskie, czuć w nim zielone jabłko, cytrusy, nuty dymne, skalne. Ma długie, harmonijne zakończenie.

Winiarnia Dr Loosen należy od 1992 roku do prestiżowego stowarzyszenia VDP kładącego nacisk na rozwój niemieckich win wytrawnych z najlepszych parceli. VDP posługuje się własną klasyfikacją winnic, według której sześć winnic Dr Loosen należy do najwyższej kategorii Grosse Lage, odpowiednika Grand Cru.

Urziger Wurzgarten GG 2012Jedną z nich jest Ürziger Würzgarten. Degustowaliśmy dwa wina wytrawne (Grose Gewachs) z roku 2012 zrobione z moszczu z tej winnicy. Jedno spędziło rok w beczce, gdzie najpierw fermentowało a później dojrzewało na osadzie. Jego mineralność ma w zakończeniu pikantny akcent, co odpowiada nazwie winnicy, würzgarten to „ogród przypraw”. Drugie wino oznaczone jako „Réserve” spędziło w beczce dwa lata. Zyskało na elegancji zakończenia i faktury, nie tracąc świeżości, intensywności ani wyrazistości owocu. Nie zawsze podobają mi się efekty długiego trzymania wina na osadzie, zwłaszcza, gdy traktuje się je jako środek naprawczy, rekompensatę nienajlepszego owocu. Tutaj jednak czas spędzony w beczce pomógł ułożyć się intensywnemu i złożonemu winu.

Ernst Loosen nie wyklucza, że w przyszłosci dłuższe dojrzewanie najlepszych rieslingów będzie standardem w jego winiarni. Bardzo intrygują go opowieści o dawnych praktykach, kiedy rieslingi trzymano w beczkach po dwadzieścia lat a później jeszcze długo dojrzewały w butelkach. Piętnastoletnie kabinetty traktowano jako wina codzienne, za poważniejsze uważano rieslingi kilkudziesięcioletnie. Jedno ze swoich win, rieslinga z 1981 roku Ernst Loosen zabutelkował po 27 latach. Jak mówił, rezultat jest zaskakujący, wino nic nie straciło ze świeżości. Zachęciło go to do dalszych eksperymentów, na których efekty trzeba będzie jednak poczekać.

Od paru lat Ernst Loosen jest także właścicielem winnicy Villa Wolf w Palatynacie. Powstają w niej wina w stylu charakterystycznym dla tego ciepłego regionu, nie tylko białe ale też czerwone i różowe z owoców pinot noir. Villa Wolf Pinot Noir 2014 ma dobrą kwasowość i sporą dojrzałość owocu o nutach czereśni, porzeczki, truskawek. Taniny i nuty ziemiste są jednak bardzo skromne. 50% wina dojrzewało przez ponad rok w starych francuskich beczkach barrique, reszta – w stalowych kadziach.

Villa-Wolf-Pinot-Noir-Rosé-Bottle.jpgVilla Wolf Pinot Noir Rosé 2015 jest dość pełne, intensywnie truskawkowe, z wyraźną kwasowością. Określone jest jako wytrawne ale ma trochę cukru resztkowego. Nie jest to wino plażowe. Można je łączyć ze świeżymi lekkimi potrawami, np. z szynką.

Pinot Gris i Gewürztraminer Villa Wolf mają subtelniejszy charakter niż ich odpowiedniki z sąsiedniej Alzacji. Zwłaszcza rżane aromaty Gewürztraminera był dość dyskretne, nienachalne, czyste.

Wina Ernsta Loosena są dostępne w Polsce. Sprowadza je Vininova. Odmianowe wina Villa Wolf kosztują na półce 40,5 zł co jest całkiem dobrą ceną za wina tej jakości. Wina znad Mozeli są droższe ale 62 zł za Dr Loosen Blauschiefer Riesling nie jest ceną wygórowaną.

Ernst Loosen kojarzy się z wąską specjalizacją – Rieslingami znad Mozeli ale jest winiarzem energicznym („Mick Jagger of winemaking”), poszukującym, angażującym się w różne winiarskie projekty (np. w USA). Przy tym, chętnie spogląda wstecz, interesuje się dziedzictwem jakie stanowią winnice Mozeli i kultura winiarska poprzednich pokoleń. Daje to dobre efekty w winiarstwie a osobiste spotkania z kimś takim są bardzo ciekawe. Jesli będzie okazja, gorąco polecam.

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s